Wersja twojej przeglądarki jest przestarzała. Zalecamy zaktualizowanie przeglądarki do najnowszej wersji.

This is Seido!!!

Egzamin na stopnie KYU – Łodygowice, 22.06.2013.
 
" ...  Potrzebny jest ten trud i wysiłek, w którym cały człowiek doznaje radości panowania nad sobą i swoimi słabościami, oraz pokonywania przeszkód i oporów … ”
 
         Jak co roku na zakończenie 10-cio miesięcznego pracowitego sezonu i sumiennych treningów  w Żywieckim Klubie Seido Karate, odbył się 22 czerwca 2013 roku o godz. 10:00 na hali sportowej w Łodygowicach, egzamin na stopnie uczniowskie KYU. Na egzamin przybyli uczniowie z wszystkich Dojo: Koszarawa, Łodygowice, Międzybrodzie i Żywiec.
         Do egzaminu przystąpiło 95 uczniów, którzy dzięki  instruktorom doskonalili swoje umiejętności, aby zdobyć ten pierwszy stopień 10 KYU, który rozpoczyna dalszą drogę w Karate Seido, a także następne już bardziej wtajemniczone stopnie. Atmosfera była bardzo gorąca, zarówno powietrza jak i w sercach zdających. Począwszy od najmłodszych pięciolatków do najstarszych, każdy chciał pokazać czego się nauczył na treningach i zdobyć stopień KYU do którego się przygotował.
Jak zawsze widownię zapełnili rodzice, rodzeństwo, przyjaciele i koledzy z poszczególnych Dojo, by wspierać zdających. Skupienie i troska rysowały się na ich twarzach, gdy Sensei Sebastian Janik przystąpił do ustawienia wszystkich stopniami do egzaminu i sprawdzenia obecności.
Padła komenda: fudo dachi! i rozległy się dźwięki samurajskiej muzyki, która zawsze towarzyszy Seido karatekom podczas egzaminów i na turniejach. Wtedy na halę wszedł niestrudzony Jun Shihan Bogdan Czapla 6 DAN, który przybył sprawdzić umiejętności i nadać  kolejne stopnie KYU.
           Po przywitaniu rozpoczął się egzamin, który jak zawsze przebiegał bardzo dynamicznie. Począwszy od podstawowych kopnięć, bloków, uderzeń, a następnie techniki z Seido Karate w kombinacjach kata po sprowadzanie zdających do parteru: pompki i brzuszki. Czujne oko Jun Shihan Bogdana wyłapało błędy u zdających i poprosił ich do przodu, by dokładnie przyjrzeć się ich umiejętnościom. Bacznie obserwował każdego, każdemu poświęcił chwilkę by zobaczyć co potrafi i gdy zasłużyli nie szczędził słów uznania i pochwały.
Tym dzieciom, które zdawały  na 10 i 9 KYU nadał stopnie i pogratulował, oraz polecił im się pilnie uczyć, bo przyjedzie znów i sprawdzi ich umiejętności. Następnie podzielił zdających na dwie grupy i zaczęła się druga część egzaminu. Wziął pod swoje czujne oko dorosłych i tych, którzy zdawali na najwyższe stopnie, a grupę dziecięcą polecił sprawdzić Sensei Sebastianowi.
          Kolejne kopnięcia, bloki, uderzenia, kata… czujna obserwacja i tłumaczenie sensu wykonywania poszczególnych technik. Jun Shihan nie szczędził pochwał tym, którzy na to zasłużyli i choć na twarzach wielu rysowało się zmęczenie i pot kapał z czoła, byli szczęśliwi że udało się zdać kolejny egzamin.
            Wszystkim, którzy zdali  gratuluję, życzę wytrwałości i cierpliwości w dążeniu do obranego celu, by się nie poddawali gdy zdarzą się porażki i upadki. By za każdym razem powstali i pomimo upadków walczyli do końca …
 
OSU!!!
AO